Sycylia „Amore mio”


Miasteczka w kolorze piasku, oliwne gaje skąpane w słońcu, mafijne porachunki o cytryny, co krok greckie i normańskie świątynie, nad którymi unosi się księżycowy krajobraz Etny. Taka właśnie jest Sycylia. Zapraszam na wyspę wielu kultur, tradycji i zabytków starożytnego świata.
Perchè Sicilia?
Sycylia, największa wyspa Morza Śródziemnego, oddzielona od Włoch kontynentalnych Cieśniną Mesyńska, co roku zaprasza w swoje gościnne progi miliony turystów. Wyspa  kojarzona głównie z mafią i górującym nad nią szczytem wulkanu Etna, ma do zaoferowania znacznie więcej.

Miasteczka w kolorze piasku, oliwne gaje skąpane w słońcu, mafijne porachunki o cytryny, co krok greckie i normańskie świątynie, nad którymi unosi się księżycowy krajobraz Etny. Taka właśnie jest Sycylia. Zapraszam na wyspę wielu kultur, tradycji i zabytków starożytnego świata.
Perchè Sicilia?
Sycylia, największa wyspa Morza Śródziemnego, oddzielona od Włoch kontynentalnych Cieśniną Mesyńska, co roku zaprasza w swoje gościnne progi miliony turystów. Wyspa  kojarzona głównie z mafią i górującym nad nią szczytem wulkanu Etna, ma do zaoferowania znacznie więcej. Mieszanka wielu kultur, wyśmienite jedzenie i wino, urocze nadmorskie miasteczka, piaszczyste plaże sprawią, iż każdy podróżny znajdzie tutaj coś dla siebie i odkryje „swoją” Sycylię.Sycylijczycy mawiają „Il mondo è bello perche è vario” (Świat jest piękny, ponieważ jest różnorodny). Podczas pobytu na Sycylii tę różnorodność można dostrzec na każdym kroku. Czy będziecie tutaj kilka dni, tygodni czy nawet miesięcy, wyspa będzie zaskakiwać was na nowo i z pewnością zechcecie tutaj wracać.

Ruszamy na wschód czyli od Taorminy do Noto…
Planując podróż na wyspę warto wybrać na początek jedną część i poświecić jej więcej uwagi. Ja  swoją przygodę rozpoczęłam od wschodniego wybrzeża, łatwo dostępnego dla podróżujących własnym samochodem, z uwagi na dogodną przeprawę promową pomiędzy Reggio di Calabria (Calabria) a Messyną (Sycylia). Każdy znajdzie tu coś dla siebie…
„Perełka Sycylii” czyli Taormina to najsłynniejszy sycylijski kurort. Warto pospacerować wąskimi uliczkami wśród średniowiecznych pałaców skąpanych w kwiatach, wybrać się do starożytnego teatru wykutego w kamieniu, aby podziwiać wspaniały widok na Etnę oraz skosztować słodkich specjałów w lokalnych cukierniach – rurek z serem ricotta czyli słynnych sycylijskich cannoli.

Dla miłośników historii starożytnej i kultury greckiej polecam wycieczkę do urokliwego miasta Syrakuzy, którego starówka rozpościera się na wyspie Ortigia. Zwiedzających przyciąga tutaj nie tylko elegancki Plac Duomo, ale także zielone źródło Aretuzy, znajdujące się tuż przy samym brzegu morza, gdzie rośnie papirus będący symbolem miasta.


Udając się szlakiem na południe dotrzecie do barokowego miasteczka Noto, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Po trzęsieniu ziemi, które zniszczyło całkowicie miasto w 1693 r., było ono systematycznie odbudowywane przez wybitnych architektów i urbanistów nadających mu barokowy charakter, stąd często nazywane jest ono Noto barocca czyli barokowe Noto.

Wszystkim chętnym na odpoczynek od zgiełku miast i chcącym obcować z naturą proponuję założyć wysokie gumowe buty i udać się do wąwozu Alcantara ( Gola di Alcantara), który został wyrzeźbiony w bazaltowych skałach przez nurt rzeczny. Długi na 48 km wąwóz można pokonać pieszo lub uczestniczyć w niezwykle emocjonującym spływie kajakowym.
Niekwestionowaną atrakcją tej części wyspy jest bez wątpienia jej największa duma - wulkan Etna. Warto wybrać się na całodniową wycieczkę, aby z bliska przyjrzeć się potędze najwyższego wulkanu Europy.
Obcowanie ze starożytnym wschodem można zakończyć w drugim co do wielkości mieście Sycylii – Catanii, na placu przy katedrze Santa Agata, przy słoniu z lawy -  Liotro - symbolu miasta albo w miejscowej kafejce smakując pysznej kawy i  lokalnych ciastek zwanej seni di Santa Agata.


Arabski świat zachodniej Sycylii

Wybierając tę część wyspy, należy przygotować się na porcję zupełnie innych doznań, niż te które zazwyczaj mogą towarzyszyć na wschodzie. Mniej turystyczny zachód to przede wszystkim świat rybaków, wspaniałej arabskiej kuchni, ciężkiego wina Marsala,  drogi wśród Salin, która swój początek bierze w mieście Trapani (Drepanum) oraz stolicy  wyspy - słynnego Palermo przepełnionego bizantyjskim przepychem świątyń, słodyczą kolorowych marcepanowych owoców frutta di martorana, ale także brudem, biedą i wszechogarniającym hałasem. Warto jednak zatrzymać się tutaj na dłużej…
Do Erice, miasta położonego tuż nad Trapani, charakterystycznego z uwagi na swoją kamienną saraceńską zabudowę, warto wybrać się dla zapierających dech w piersiach widoków. To także idealne miejsce podczas letnich upałów, dla wszystkich szukających orzeźwienia.
Miłośnicy wina z pewnością zostawią swoje serce w Marsali, Mieście Boga, które słynie z wina o tej samej nazwie, charakteryzującego się dużą zawartością alkoholu. Odwiedzając małe sklepiki z winem, degustując wspaniały trunek można napawać się barwnymi opowieściami miejscowych winiarzy zachwalających swoje produkty. Warto wybrać się także do uroczych, malowniczych miasteczek takich jak Castellammare del Golfo, Scopello czy San Vito Lo Capo.
Obowiązkowym punktem programu w tej części Sycylii jest także Riserva dello Zingaro (rezerwat Cygana), jeden z najpiękniejszych parków krajobrazowych wyspy. Jego bogactwo to cudne widoki oraz bogata przyroda. Na terenie rezerwatu żyje mnóstwo dzikich ptaków. Znajdują się tu groty ze śladami ludzi sprzed 12 tys. lat oraz malownicze zatoczki  z kamienistymi plażami i lazurową wodą.
Na deser pozostaje Palermo, którego jednak nie polecam zwiedzać w dzień lub dwa. Aby poznać historię i specyfikę miasta warto zatrzymać się tutaj na dłużej. Zwiedzanie najlepiej zacząć od Quattro Canti – dwóch najważniejszych ulic miasta. Na szczególną uwagę zasługują takie perełki jak: Katedra Normańska, Pałac Normański,  Teatro Massimo, Fontana Pretoria i wiele, wiele innych. Warto odwiedzić arabską dzielnicę La Kalsa oraz pobliski park pełen monumentalnych figowców przy Piazza Marina, zapuścić się na targowiska Vucciria. Spacer ulicami miasta stwarza możliwość stopniowego poznania centrum sycylijskiego świata.


Podróż polecam zakończyć przeprawą promową z Palermo do Neapolu. Sycylia pożegna was słońcem, gwarem nadmorskich kurortów, dźwiękami skocznej tarantelli. Z podróży nie należy wracać bez pysznego wina Nero D’Avola lub Marsali, ceramicznego symbolu wyspy Trinakri albo koszulki z wizerunkiem Ojca Chrzestnego. Gwarantuję, że każdy z was zabierze do domu własny obraz wyspy, który będzie towarzyszył mu, aż do następnej wyprawy. Allora ci vedremo  in Sicilia!!! (A więc do zobaczenia na Sycylii)



 

autor tekstu i zdjęć: Marta Dymek